Sarewok - 2009-06-25 20:31:22


Udajesz się do Szkoły Podstawowej, ale tak naprawdę, nie masz pojęcia co Cię w niej czeka. Czas się przekonać...
Zbliżasz się do tego ogromnego podstarzałego budynku, zauważasz grupkę ludzi w Twoim wieku. Wygląda jakby czekały na coś razem z jedną, inną, charakterystyczną postacią. Ten ogromny mężczyzna próbuje zebrać wszystkich w jednym miejscu, ciągle czekając na kolejnych uczniów.

W końcu wygląda na to, że już nadszedł ten właściwy czas, zawołał do wszystkich i ruszył w stronę wrót wejściowych, a za nim cała zgraja wliczając w to Ciebie. Przeszliście przez ogromny hol, korytarz, aż trafiliście do ogromnej sali. Minęło trochę czasu nim wszyscy zajęli miejsca. Dopiero wtedy zauważyliście, że na końcu tej sali, pod ścianą stoi starszy, około 70-cio letni mężczyzna, który teraz mógł wreszcie odezwać się do was swym doniosłym głosem:

Witajcie moje dzieci. Cieszę się, że zgromadziłyście się tutaj w tak dorodnym gronie. Mam nadzieję, że nauka sprawi wam dużo satysfakcji. I że kiedyś staniecie się wielkimi ludźmi, którzy będą rządzić światem. Życzę wam - Powodzenia!

Część osób zaczęła klaskać, reszta podchwyciła i tak salę wypełniły donośne dźwięki radości, szacunku i nadziei.

Człowiek stojący wcześniej przed wrotami do szkoły zaczął rozdawać obowiązkowe stroje, zeszyty i przyrządy do pisania. Jutro początek zajęć...

Do Wykładu 1

www.birthofshinobi.pun.pl