Gerard Grzmot - 2010-08-15 11:52:09

Nie zamierzam dyskusji prowadzić poza względem ostatnich użytkowników, więc piszę to tutaj.
BoS od dawna kona, wszyscy to widzą, co zostali. A można ich wyliczyć na palcach jednej ręki. Czasem jeszcze ktoś wejdzie. Gdyby nie to, że jestem adminem, to od dawna pewno bym zdezerterował. Dlatego piszę tutaj: co możemy z tym począć?
Cały system BoS'a to kawał porządnej roboty, o czym może zaświadczyć Sarewok, Kissaki, Armand i kogo tam jeszcze wpiszecie. W początki nie sięgam, bo nie byłem przy nich.
Teraz jednak mamy klęskę, pożogę, krew i ból naszego młodego kolosa. Co czynimy?
Ja proponuję zrobienie jeszcze jednej propagandy mailowej na BoS'ie, NG, odnowienie wątku na pun.pl i znalezienie jakiegoś nowego, porządnego gracza do administracji.
Szczerze mówiąc ja już się wypaliłem. Odpisać odpiszę, ale by sam z siebie popisać nie dam rady. Adminować poadminuje, ale potrzeba mi, nie, potrzeba nam powiewu świeżości. A taka młoda krew to załatwi.
Co sądzicie?

Pozdrawiam
Gerard Grzmot

PS: mam jeszcze jeden pomysł, ale to może być strzał w łeb od plutonu wojska... połączenie z NG.

www.birthofshinobi.pun.pl